czwartek, 31 października 2013



"Słowa staniały. Rozmnożyły się, a straciły na wartości. Są wszędzie. Jest ich za dużo. Mrowią się, kłębią, dręczą jak chmary natarczywych much. Ogłuszają. Tęsknimy więc za ciszą. Za milczeniem. Za wędrówką przez pola. Przez łąki. Przez las, który szumi, ale nie ględzi, nie plecie, nie tokuje."

***
zdecydowanie za dużo tego wszystkiego.

niedziela, 27 października 2013


Powiedziałem: znam takie miejsce,gdzie przychodzą umierać koty.
Zapytałem: chcesz je zobaczyć?
Odpowiedziała: nie chcę.


Kiedy przemija ból i człowiek zaczyna przyzwyczajać się do tego pustego miejsca, następuje nieodparta chęć pisania i opowiedzenia całemu światu o swojej krzywdzie. Dzisiaj zaczęłam 18 dzień bez Ciebie, wciąż w domu znajdę w różnych miejscach dużo sierści i zatrzymanych na zdjęciach czy filmach chwil - chwil, które już się nie powtórzą... Najgorsze są noce i te wszystkie myśli o tym jaka przyszłość mogła być piękna. Podczas, gdy inni zasypiają ze swoimi kotami, ja zasypiam z Twoim zdjęciem. Dopóki pamiętam - Ty na zawsze będziesz żył. W mojej głowie, w moim sercu. We wspomnieniach. (...)