niedziela, 27 października 2013


Powiedziałem: znam takie miejsce,gdzie przychodzą umierać koty.
Zapytałem: chcesz je zobaczyć?
Odpowiedziała: nie chcę.


Kiedy przemija ból i człowiek zaczyna przyzwyczajać się do tego pustego miejsca, następuje nieodparta chęć pisania i opowiedzenia całemu światu o swojej krzywdzie. Dzisiaj zaczęłam 18 dzień bez Ciebie, wciąż w domu znajdę w różnych miejscach dużo sierści i zatrzymanych na zdjęciach czy filmach chwil - chwil, które już się nie powtórzą... Najgorsze są noce i te wszystkie myśli o tym jaka przyszłość mogła być piękna. Podczas, gdy inni zasypiają ze swoimi kotami, ja zasypiam z Twoim zdjęciem. Dopóki pamiętam - Ty na zawsze będziesz żył. W mojej głowie, w moim sercu. We wspomnieniach. (...)

1 komentarz: